Edyta Bartosiewicz — Dziecko lyrics

Tu przed poudniem spotkaam go w parku
Zgarbiony z zimna dra
Resztkami chleba karmi abedzie
I zdawa sie mwi mi tak
Oh dziecko gdyby przeya tyle co ja
Patrzyam na niego jak rozciera swe rece
I szybciej tetnia mi skro
I przyszo mi na myl e przecie nic nie wiem
O ludziach takich jak on
Oh dziecko gdyby przeya tyle co ja
Wczoraj widziaam jak tum gapiw gestnia
Pomc nie mg ju nikt
Spokojne mia rysy gdy przy nim uklekam
Pakaam tak bliski mi by
Oh dziecko gdyby przeya tyle co ja
Teraz pynie niezwykym zaprzegiem
Do nieba wiezie go
Sze par abedzi
Ostatni mu oddaje hod
[ Lyrics from: http://www.lyricsty.com/edyta-bartosiewicz-dziecko-lyrics.html ]