Edyta Bartosiewicz — Walczyk lyrics

Spotkali sie gdzie o wicie
I spenio sie ich przeznaczenie
W biaej jak nieg pocieli
To wcale nie byo niewinne...
Mio I seks
Zaborczy a strach
Zazdroci I'm Bg
Te by tak chcia
Widziaam ich ciaa szalone
Toney w nieba bekicie
Spltani w kosmicznej przestrzeni
Samotni, lecz bardzo szczeliwi
Mio I seks
Zaborczy a strach
Zazdroci I'm Bg
Te by tak chcia
[ Lyrics from: http://www.lyricsty.com/edyta-bartosiewicz-walczyk-lyrics.html ]